Konwersja w sklepie wskaźnikiem opłacalności jego prowadzenia

Każdy sklep zakładany jest w jakimś celu. W 99,9% przypadków celem tym jest generowanie zysku. By tak mogło się jednak stać, muszą pojawić się klienci, którzy zechcą kupować. Najistotniejsza w przypadku sklepu jest bowiem sprzedaż. Bez niej sklep na siebie nie zarobi, jeśli nie ma więc być pralnią brudnych pieniędzy musi sprzedawać.

Konwersja w sklepie

Autor zdjęcia: Pricenfees

Konwersja w sklepie jest skłonnością klientów do wykonania oczekiwanej od nich czynności, co w wypadku tego rodzaju działalności jest na ogół dokonaniem zakupów (więcej). Rzadko zdarza się bowiem tak, że każda osoba wchodząca do sklepu (zarówno stacjonarnego punktu sprzedaży, jak i też sklepu internetowego) staje się jego czynnym klientem. Z sytuacją taką do czynienia mamy właściwie tylko w przypadku sklepów spożywczych, choć nawet tam, gdzie konwersja plasuje się na bardzo wysokim poziomie zdarzają się przecież sytuacje, że klient nie dokonuje zakupów, gdyż nie ma w ofercie takiego sklepu tego, czego szuka, lub cena za dany artykuł jest po prostu zbyt wysoka.

W każdym innym rodzaju działalności sprzedażowej liczyć trzeba się więc z koniecznością podejmowania działań, które współczynnik konwersji mogą podnieść. Najbardziej potrzebują tego sklepy internetowe, tu bowiem odsetek porzuconych koszyków i pustych wejść jest naprawdę duży.

Istnieją na szczęście narzędzia i metody temu służące, da się więc sprzedaż wspomagać.